„Wiosna, wiosna, wiosna, ach to Ty!” – śpiewał swego czasu, z zachwytem w głosie, Marek Grechuta. My również nie mogliśmy doczekać się słońca i wysokich temperatur. Przygotowania zaczęliśmy od wyczyszczenia grilla i wyjęcia z dna szafy lekkich ubrań. W kalendarzach planujemy pierwsze rowerowe wypady za miasto, a na tarasy wynosimy leżaki.

Coraz cieplejsze wieczory i brak komarów, kuszą, żeby spędzić je ze znajomymi na balkonie przy grillu i w nastrojowym świetle. W artykule podpowiemy, jak zaplanować odpowiednio oświetlenie balkonu, aby było praktyczne, ale miało także odpowiedni klimat.

W pierwszej kolejności zadbajmy o to, by odpowiednio oświetlić balkon. A więc

STRONA PRAKTYCZNA:

Źródło światła na balkonie powinno być starannie dobrane – nie zajmować wiele miejsca i nie razić. Najczęściej wybieraną jasnością dla głównego źródła światła jest około 600 lumenów (lm). Pamiętaj, że im więcej lumenów, tym światło będzie jaśniejsze, ale też bardziej rażące. Jaśniejsze żarówki sprawdzą się przy ciemnych ścianach oraz w lampach z matowego szkła.

Równie istotna jak jasność jest barwa światła oznaczana w Kelvinach. Mieści się ona w przedziale 2700K do 5000K, przy czym niska wartość to światło żółte, a wysoka – białe, „szpitalne”. W przypadku tego parametru, powinieneś zwrócić uwagę nie tylko na swoje preferencje, lecz także kolor ścian. Białe ściany odbijają światło lepiej, więc możesz wybrać każdą z opcji. Ściany ciemne natomiast potrzebują światła neutralnego, lub białego.

Najczęściej stosowanymi głównymi źródłami światła są kinkiety i plafony, montowane na ścianach. Jeżeli posiadasz zadaszenie, możesz pomyśleć również o lampach sufitowych. Praktycznym rozwiązaniem są reflektory wpuszczane  podłogę wzdłuż krawędzi tarasu, które nie zabierają wiele miejsca.

OŚWIETLENIE DEKORACYJNE:

Najczęściej w chłodnej barwie. Jego zadaniem jest głównie podkreślenie charakteru balkonu poprzez tworzenie iluminacji na ścianie. Jeśli zależy Ci na modnym efekcie, wybierz plafony uplight i downlight, emitujące światło w dół i w górę.

Kiedy już zaplanujesz główne źródła światła, trzeba zadbać o NASTRÓJ:

Nastrojowe źródła światła powinny mieć barwę ciepłą lub neutralną. Nie mogą też być zbyt jasne. Zapewni to przytulny klimat. Najlepiej sprawdzi się wiele pojedynczych punktów świetlnych, rozmieszczonych w strategicznych miejscach balkonu.

Producenci zapewniają szeroki wachlarz wyboru oświetlenia dekoracyjnego – od prostych żarówek na czarnym kablu, rodem z nowojorskiego loftu, po  małe wielokolorowe lampiony, lub cottonballsy. Kolorowe lampki nie tylko rozświetlą twój balkon po zmroku, ale również ozdobią kolorem i unikalną formą w ciągu dnia.

Uniwersalnym i energooszczędnym rozwiązaniem dla niewielkich balkonów są lampki solarne umieszczane w donicach z kwiatami, lub na haku pod sufitem. Lampy tego typu są zasilane energią słoneczną. Magazynują ją w czasie dnia, a o zmierzchu włączają się automatycznie.

Organizując oświetlenie, pamiętaj o ZASADACH BEZPIECZEŃSTWA!

Lampy wewnętrzne, mimo, iż ładne, nie powinny się znaleźć na balkonie. Materiały, z których są wykonane, łatwo ulegną zepsuciu w warunkach, jakie panują na zewnątrz. Montując oświetlenie na balkonie (nie ważne, czy praktyczne, czy też dekoracyjne), pamiętaj aby zadbać także o odpowiednią wodoodporność lamp – wskaźnik IP44 lub wyższy. Unikniesz w ten sposób nieprzyjemnych niespodzianek w postaci przepięć lub zepsutego sprzętu. Pamiętaj, że tyko elektryka prąd nie tyka!

Zapraszamy do naszego sklepu, gdzie możecie znaleźć lampy nadające się do ogrodu! 🙂
KLIKNIJ